Blog B.Ty
19.02.2009
Dzień pączka!
Dziś jest jeden z moich
ulubionych dni w roku - tłusty czwartek. Zawsze czekam na niego z
niecierpliwością. Wreszcie można najeść się pączków do syta. Specjalnie mówię o
pączkach, bo za faworkami nie przepadam, za to pączki uwielbiam. Szczególnie z
nadzieniem malinowym. Po prostu pycha. Zazwyczaj
mój jadłospis w tłusty czwartek jest podporządkowany pączuszkom. Zjadam jednego do śniadania, później kolejnego
w szkole, a później jeszcze w domu. Znalazłam nawet taki artykuł na temat
tłustego czwartku. Było tam napisane, że według staropolskich wierzeń im więcej
zje się pączków, tym lepiej, bo od tego później będzie zależało nasze szczęście.
Ale powiem wam szczerze, że nie można przesadzać z tym objadaniem się. Przecież taki pączek to kaloryczna bomba, przeciętnie ma 250 kalorii, a to bardzo dużo. No ale na to, też mam sposób. Przez ostatnie dni spadło tyle śniegu, że zaraz zabieram D.MO do parku na sanki. Sami pewnie doskonale wiecie, że do tego potrzeba dużo energii więc zjem jeszcze jednego pączka i lecimy na górkę.
Wy też się poruszajcie trochę, tyle śniegu jest, że szkoda czas w domu marnować.

A to D.MO przyłapany na jedzeniu pączków 
Pozdrawiam Was
wasza B.TA
sandra204 2009.05.06
pączki są pychamadzia_1 2009.04.23
ja też zjadąłam 3 pączkiinna 2009.04.21
ja zjadłam ze 3 pączki. To świetny dzień. :Dsylka24 2009.04.13
Superowy jest ten dzień:)






kinganora 2009.05.14
ja tez zujadlam 3 pączki i jescze faworki ;)