Blog B.Ty
18.02.2009
Szkoła...
Na szczęście jutro już jest czwartek i coraz bliżej do weekendu. Wreszcie będzie można odpocząć od szkoły. O niczym więcej nie marzę, tylko o tym żeby się wyspać i poleniuchować w sobotę.
Napiszę wam jeszcze co D.MO zrobił w Walentynki... Z samego rana dostałam od niego przepyszne czekoladki. Bardzo się ucieszyłam, że D.MO zamiast sam je zjeść podarował je mi. Schowałam prezent do szuflady w biurku z myślą, że zjemy je razem z D.MO po śniadaniu. Niestety potem o tym zapomniałam, zaczęłam sprzątać i takie tam. Wszystko się trochę przeciągnęło, no i dopiero kilka godzin później poszłam do swojego pokoju żeby w końcu spróbować te czekoladki i ...nie uwierzycie co zobaczyłam... D.MO siedział pod biurkiem z moim prezentem na kolanach, buzią umazaną w czekoladzie, a wkoło niego same puste papierki... Oczywiście wyciągnął pudełko w moim kierunku, żebym też spróbowała... zobaczyłam tam dokładnie jedną czekoladkę... No i właśnie tak to jest z D.MO... bo czekolada była taka pyszna...
B.TA
sandra204 2009.05.06
nie lubie się uczyćinna 2009.04.21
Ja lubię szkołe tylko dlatego , że są tam koleżanki ;)sylka24 2009.04.13
Ja cie szkoła jest do kitu to najgorsze co może być:)Crash 2009.04.10
Szkoła to piekiełko, a nauczyciele to diabełki ]:->






kinganora 2009.05.14
a kto lubi? malo osob